Community S03E17 Basic Lupine Urology

null

Kolejny niesamowity odcinek tego serialu. Może nie zrozumiałem większości żartów bo nie oglądałem Law & Order, ale wystarczy się tylko trochę orientować w temacie lub poczytać wikipedie by wiedzieć, że parodia wyszła perfekcyjnie. Sam tytuł odcinka to już hołd złożony Dickowi Wolfowi twórcy L&O, a jakby tego było mało to przerobiono nawet czołówkę, która jest tylko wstępem do wspaniałości jakie potem będą się działy. Odnalezienie zmasakrowanego ziemniaka, Shirley przejmująca kontrolę nad śledztwem bo widziała przecież tyle seriali o policjantach, Abed i Troy je prowadzący bo któż inny nadawałby się do tego lepiej? Przekomarzanie się, złośliwe uwagi, dobry – zły glina, brutalne przesłuchanie, puszczające nerwy, i standardowe teksty (dlaczego oni zawsze uciekają?) do tego mnóstwo odniesień i przez cały odcinek powtarzania że to wcale nie jest sprawa policja. Serial ten zmienił się standardowego procedurala z poszukiwaniem mordercy, ale jakże pięknie to zostało zrobione, w stylu Community. Po prostu trzeba zobaczyć sekcję zwłok czy obróbkę komputerową zdjęcia. W drugim akcie odcinka odbyła się rozprawa, a to popis Annie i Jeffa. Ona nauczyła się kilku sztuczek od niego, a on oczywiście musiał ją jeszcze przebić swoim epickim wystąpieniem („Boiling water is the icicle stabbing of yam killing.”). Wszystko oczywiście skończyło się szczęśliwie, a bohaterowie zasiedli do zwycięskiej szklaneczki alkoholu (w ilu serialach to widzieliśmy!). Do czasu telefonu. Serial po raz kolejny pokazał jak potrafi balansować pomiędzy elementami śmiesznymi, a pełnymi powagi. Po całym odcinku nieustannego śmiechu dochodzi do takiego czegoś i pozostawia nas w zadumie.

Reklamy