Serialowe podsumowanie tygodnia [08.10.2012 – 14.10.2012]

Arrow 1×1 Pilota

Podoba mi się. Premierę oceniam lepiej niż Last Resort. Zadowoliło mnie wszystko – historia, gra aktorska i przede wszystkim wykonanie. Sceny akcji są bardzo zadowalające – pełne dźwigni i dynamicznej kamery. Już lubię ten brutalny styl. Główny bohater nie ma oporów przed zabijaniem (lub poważnym okaleczeniem) co mi się bardzo podoba i jest trochę odświeżające po 10 latach z Smallville. Ogromnie jestem ciekaw jak będą wyglądały flshbacki z wyspy i co takiego zdradził mu ojciec. Teraz wiele się nie dowiedzieliśmy, ale jakiś szeroko zakrojony spisek jest. Cliffhanger zbytnio mnie nie zaszokował, podoba mi się że matka będzie główną przeciwniczką.

Inni bohaterowie jak na razie dość nudni, ale z potencjałem. Przyjaciel sypie żartami nawiązującymi do popkultury (Lost i Zmierzch) i sypia z dawną miłością Olivera. Zapowiada się też, że domyśli się, że coś nie pasuje w nowym Olliem. Dinah i jej ojciec są ok, najbardziej mnie jednak ciekawi jak się rozwiną i kiedy poznają prawdę o Queenie.

W serialu jest też masa smaczków – maska Deathstroke’a na wyspię – co on tam robił? Dinah to oczywiście Black Canary, a siostrzyczka Olivera jest nazywana przez niego Speedie (w komiksach jego sidekick). Dzięki tym szczegółom i wykonaniu nie mogę się doczekać dalszych odcinków.

OCENA 5/5

Castle 5×3 Sacret’s Safe With Me

Dobry odcinek bo dużo zabawnych momentów. Wykupienie magazyny, Rick odbierający telefon, żarty z laleczki czy wszystkie momenty Rick/Kate. Po raz kolejny to napiszę – dzięki temu że są oni już parą serial nabrał nowej dynamiki. Ogromnie jestem ciekaw co będzie gdy się inni dowiedzą o tym. Szczególnie Gates. No właśnie Gates – trochę śmieszne z nią sceny, ale ogólnie za bardzo przerysowanie to wyszło. Jednak Rick zbijający lalki był świetny!

Sama sprawa niezła, ale trochę szkoda że nie dało się typować zabójcy. Nikt nie pasował i lokaj był zupełnie niespodziewanym wyborem. Jednak cudowne było jak Rick się ucieszył, że to on zabił.

Alexis wyjeżdża – trochę smutno, mam tylko nadzieje, że nie znaczy to że będzie jej mniej bo te krótkie sceny z Rickem są fajne mimo że już trochę się przejadły.

OCENA 4/5

Dexter 7×2 Sunshine and Frosty Swirl

Dobry początek, ale tempo trochę siadło jakoś w 3/4 odcinka. Rozmowy Dextera z Debrą bardzo dobre i przy tym humorystyczne (szczególnie jak Dexter mówi o Mrocznym Pasażerze). Do tego jeszcze swoje 3 grosze wtrącił Harry. Średnio mi się jednak podoba wątek z odwykiem i pilnowaniem Dexa przez siostrzyczkę. Jednak coś ciekawego się może z tego urodzić. Szczególnie jak braciszek będzie musiał zabić.

Wątek Luisa jest średnio ciekawy. Jednak chcę wiedzieć co takiego kombinują. Trochę mnie też przeraża bo to chory socjopata, a ci są najgorsi. Dexter pewnie będzie żałował że go nie zabił.

Isaac z ukraińskiej mafii jak najbardziej na plus. Morderstwo w jego wykonaniu fachowe. I jeszcze będzie szukał osoby odpowiedzialnej za morderstwo Victora. Oby natknął się na trop Dextera. Wtedy to będzie on miał prawdziwe kłopoty jeszcze z Debrą na głowie.

LaGuerta łączy kropki, ale strasznie wolno jej to idzie, jeszcze będzie trzeba poczekać aż zacznie kogoś podejżewać.

Końcowa śmierć skazańca dość niespodziewana. Myślałem, że zaraz powie, że jest chory i umiera, a on się rzucił pod ciężarówkę. Ciekawe jaki potencjał ukrywa ten wątek. Jedno jest pewne – postać Hanny będzie interesująca (Yvonne!)

OCENA 4/5

Homeland 2×1 Beirut is Back

Co za odcinek! W premierze sezonu było nakreślenie obecnej sytuacji postaci, teraz za to mieliśmy kontynuację wątków i wyszło to wyśmienicie. Carrie w Bejrucie oczywiście dała radę. Nie dość, że załatwiła informację o pobycie Abu Nazira to jeszcze uzyskała taśmę z przyznaniem Brodyego, o której wie na razie tylko Saul. Trochę w głupim miejscu była ukryta, ale to chyba jedyna rzecz do jakiej mogę się przyczepić w tym odcinku bo napięcia nie brakowało. Załamana Carrie w pokoju, a potem rozmowa z Saulem na dachu to popis aktorski Clare.

Również u Brodyego się sporo działo. To on ostrzegł Abu Nazira i zaczął okłamywać kolegów z marines. Podobało mi się też to co powiedział o Walkerze, że gdy zdradził przestał być marines. Świetnie też pokazano jego zachowanie po tym jak wysłał tego SMSa. Oj ciekawe co się stanie jak zacznie go tropić Saul. Czekam aż zacznie popełniać błędy.

U Jessicy nudno – ma zrobić zbiórkę dla weteranów. Cicho liczę, że Nick coś wypali na przemówieniu. Historia córeczki też mało co mnie obchodzi, ale jestem ciekaw jak jej temperament wpłynie na kampanię i czy to że wypaliła że jej ojciec jest muzułmaninem wpłynie na kampanię.

OCENA 5-/5

Hunted 1×2 LB

Serial trochę zwolnił tempo, nie było już tutaj szalonych akcji, a klimat przybrał bardziej ton taki bo ja wiem, melancholijny? Odcinek dzieje się wolno, ludzie są torturowani, umierają i do tego ta przygnębiająca muzyczka. Bohaterka za to nie może nic zrobić, stara się ale nie wychodzi jej. Ma też nadzieje, że czegoś się dowie, ale też jej to nie wyszło. I to wszystko mi się podoba! Bo mimo, że akcja toczy się powoli serial wciąga, a jego nastrój trochę mi The Killing przypomina.

Jednak mimo wszystko sceny akcji były – walka z siwym z blizną świetnie zrobiona. Długa i efektowna z częstymi cięciami zwiększającymi dynamikę. Dawno w żadnym serialu nie widział tak długich pojedynków. Efektownie wyszły też sceny skradania. Świetnie się to ogląda!

Intryga niestety powoli się rozkręca – nie wiadomo co jest w walizce, kim jest ten tajemniczy gość, co wie o Sam, czemu jej szef spotyka się ze swoją starą ofiarą, z kim spotyka się Aidan i kto jest wtyczką? Dużo pytań, dużo możliwości główkowania i zapewne długi okres czekania na odpowiedzi. I mi się to podoba.

OCENA 4+/5

Last Resort 1×2 Blue on Blue

Trochę gorzej niż pierwszy odcinek. Brakowało mi elementu zaskoczenia i jakiegoś naprawdę wgniatającego w fotel wydarzenia. Owszem była akcja, były ciekawe dialogi, ale tylko dobre. Oczekuje trochę więcej od tego serialu. Mało też polityki, a historia Kylie toczy się zdecydowanie za wolno. Więcej jej poproszę.

Konflikty jakie się wytworzyły podobają mi się. Grace ma poczucie winy, bosman chcę ślepo wykonywać rozkazy i ma swoich zwolenników, a jeszcze okazało się, że kapitan stracił syna co może być objawem jego szaleństwa. Poznaliśmy tez trochę z historii Sama (przetrzymywanie w Korei) szkoda tylko że nie było flashbacków. Wątek komandosa SEALs na razie taki sobie – obojętność, a potem ratuje skórę oddziałowi Sama – standard. Oby szybciej poruszyli co takiego robił w Pakistanie.

W wojnę o okręt wmieszała się Rosja. Dobrze! Chciałbym jak najszybciej zobaczyć reakcję Chin i UE. Brakuje mi trochę wielkiej polityki, doniesień medialnych też mogłoby być więcej.

Ogólnie jest dobrze, ale można by to zrobić o wiele ciekawiej.

OCENA 4/5

Merlin 5×2 Arthur’s Bane – Part 2

To było zaskakujące – Morderd został rycerzem Artura! Serio, nie spodziewałem się tego. Bardziej obstawiałem, że pokona Morgane i przejmie jej władzę, a tutaj takie coś – ocala Artura i dołącza do niego. To daje całkiem sporo nowych możliwości i ciekawe relację na linii Merlin/Mordred w końcu ktoś pojawił się w Camelot, kto zna tajemnice Merlina.

Gwen jednak nie chciała zabić Sefa, ale i tak wyszło że jest okrutna. Trochę bez sensu, że nie pilnowali jej 24h skoro podejrzewali że ojciec będzie ją chciał uratować. Za łatwo też wyszła ucieczka. Jednak mam nadzieje, że ona się jeszcze pojawi. I oby nie dołączyła do Morgany, ale boję się że będzie szukała zemsty.

Sceny akcji, ucieczki Artura czy bunt w kopalniach dość średnie, ale taki już ten serial. Przynajmniej na krajobrazy można było sobie popatrzeć i całkiem ładnie wyszły. Przekomarzania się Artura i Merlina mało, najlepsza sena w kanale. A jedna z najfajniejszych scen odcinka to zdecydowanie Merlin mówiący ze smokiem uwielbiam tego rodzaju sceny.

OCENA 4/5

Revenge 2×2 Resurrectio

Wszyscy wiedzą już, że Victoria żyję. Dobrze, że doszło do tego w już drugim odcinku. I jeszcze w jakim stylu powróciła – nakłamała Charlote i Conradowi, do tego jeszcze upozorowała, że to siwy ją porwał. Jaka ona przebiegła! szkoda tylko, że zapowiada się że teraz będzie plotła spiski znowu przeciw Conradowi. Mam tylko nadzieje, że będzie też się chciała pozbyć Emily i dowie się w końcu o niej prawdy.

Siwy nie żyję, trochę mnie to rozczarowała bo przez to dłużej będziemy szukać matki. Bo ona przecież musi żyć. Nie dowiemy się pewnie też wiele o Inicjatywie przez kilka najbliższych odcinków, ale i tak jest sporo wątków za które teraz może się zabrać serial.

Emily dalej okłamuje i wykorzystuje Amandę. I za to ją lubię/nie lubię jest bezwzględna wobec każdego. Ciekawe kiedy wyjmie tego asa w rękawie.

Nolan jak zwykle świetny. Bez spodni na konferencji z zarządem, opowieści o horrorach czy w końcu mianowanie nowego CEO. Ciekawe jak będą wyglądały jego relacją z tą babką.

Declan pewnie wpakował się w kolejne kłopoty. Nie zdziwiłbym się gdyby niedługo oskarżyli go o kradzież.

OCENA 4-/5

Revolution 1×4 The Plague Dogs

Co za dramatyczny odcinek. Może i śmierć Maggie miała wyjść dramatyczna i pokazać, że żadna postać nie jest bezpieczna, ale mnie tylko wkurzyła. Bo jak można zabić jedną z trzech ciekawych postaci, a zostawić przy życiu wiecznie użalającą się Charlie i Nate?! Strzał w stopę, nawet mi się nie chcę przez to obejrzeć kolejnego odcinka, ale jakoś spróbuję… Sama śmierć wyszła śmiesznie. O ile jeszcze flashbacki całkiem niezła to moment zadania rany i to, że nikt zbytnio nie przejął się, że jest ona ranna debilne. Tak samo jak szaleniec szczujący ludzi wściekłymi psami. Może i jego historia miała być wzruszająca, ale średnio to wyszło.

Lubię postać Milesa, ale producenci beznadziejnie ją prowadzą. Prze kilka odcinków wymiatał mieczem, a teraz dostał dwa razy – od Nate i tego szaleńca. Co to ma być? I jeszcze te kłótnie z Charlie. Męczące, ale wszystko co jej dotyczy takie jest. Dobrze, że końcówka całkiem niezła jak okazuje się, że wie więcej o matce Charlie niż mówi. I dobrze, że ma sporo tajemnic.

Co do jej matki – ogromnie jestem ciekaw co takiego ukrywa. Co wie o blackoucie? Jak zareaguje na spotkanie z Dannym i co dzieci zrobią jak się dowiedzą, że matka żyję i Miles jest odpowiedzialny za jej porwanie. Ciekawe co to za tajemnicze rysunki były. Monroe na razie nudny, wolałbym zobaczyć go dowodzącego państwem, a nie znęcającego się nad Rachel.

Nie lubię Nevilla. Przyznaje się bez bicia, a na początku mnie intrygował dzięki aktorowi, ale teraz uważał, że to nudna postać. Typowy żołnierz wierzący w pewną ideę, zabijający dla niej i mający jakieś skrupuły moralne i nawet rodzinę. Ile razy to widzieliśmy? Do tego jeszcze ta beznadziejne sceny – Danny przekonuje że będzie padać, idiotyczne chowanie się w stodole, a potem te rozmowy więzień/strażnik. Nudy okraszone średnimi efektami – trzęsąca się kamera tylko irytowała.

OCENA 2/5

Sons of Anarchy 5×5 Orca Shrugged

No to pojechali ostro w tym odcinku! Venus był szokujący. I to ujeżdżanie orki, miny Chibsa i Happego oraz napalony wzrok Tigga. Niesamowicie komediowa scena. A kto poznał Waltona Gogginsa zasługuje na wyrazy uznania odemnie. Nie miałem pojęcia, że to on. Doskonały występ gościnny. Scena z dzieciakiem też całkiem niezła. No i wcześniej jak Chucky go uśpił i na końcu Tigg został ugryziony w tyłek. Cudowne.

Jednak na miano najlepszej sceny zasługuje spotkanie z Irlandczykami. Walka z Gaalanem świetnie zrobiono, ale dużo lepsza była demonstracja nowej broni z wkurzonym Chibsem i opanowanym Jaxem.

Jax nieźle kombinuje. Szantaż i załatwienie wynajmu leśniczówki za możliwość wybudowania osiedla. Ciekawe tylko jaki ma dalekosiężny plan i jak dzięki temu skompromituje Pope’a i burmistrza. Bo chyba o to chodzi.

Żona szeryfa postrzelona i zapewne straci dziecko, ma za to ślad DNA pod paznokciami czyli Roosvelt powinien szybko namierzyć odpowiedzialnych za napady. I teraz pytanie – co na to Jax? Czy sam zrobi porządek? a może to szery weźmie sprawy w swoje ręce? Nie zdziwiłbym się tez gdyby okazało się, że to Clay ich nasyła na rabunki.

Podobała mi się też scena końcowa odcinek – Jax wraca do domu widzi śpiącą żonę i matkę z wnukiem. Sielankowy widok po ciężkim dniu w robocie. Otwiera paczkę, a tam zamówione części ciała.

OCENA 5-/5

Obejrzanych odcinków – 10

Najlepszy – Arrow 1×1

Najgorszy – Revolution 1×4

Podsumowanie 01.10.2012 – 07.10.2012

Reklamy

2 myśli nt. „Serialowe podsumowanie tygodnia [08.10.2012 – 14.10.2012]

  1. Zaciekawiłeś mnie informacjami o serialu Arrow – chyba zacznę oglądać.
    Fajnie, że oglądasz Dextera. Też zaintrygowała mnie rola Hanny (Yvonne) w serialu. Znam ją z serialu Chuck.

  2. Arrow warto sprawdzić żeby wyrobić sobie zdanie. Jest to coś między Smallville, a kinowym Batmanem więc fani komiksów lub/i dobrej akcji powinni być usatysfakcjonowani.
    Szczerze mówiąc to gdyby nie Yvonne to pewnie bym nie oglądał tego sezonu 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s